Niedziela, 24 marca 2019 r.

  • Stanowisko Rady Politycznej Ligi Polskich Rodzin w sprawie wyborów do Parlamentu Europejskiego

    Stanowisko Rady Politycznej Ligi Polskich Rodzin w sprawie wyborów do Parlamentu Europejskiego

     
        Mając na uwadze dobro naszej Ojczyzny - będącej od 15 lat członkiem Unii Europejskiej - w tak skomplikowanej sytuacji geopolitycznej Europy i świata, apelujemy o wybór gwarantujący bezpieczeństwo Europy i powr ...

    11 marca 2019

  • Aneks do programu LPR

    Aneks do programu LPR

         1 maja br. przypada 15 rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, poprzedzonego ogólnonarodowym referendum (7/8 czerwca 2003 r.), w którym Polacy dość jednoznacznie (77,45 % - za, 22 ...

    10 marca 2019

  • ZG LPR w 70 rocznicę śmierci prof. Feliksa Konecznego

    ZG LPR w 70 rocznicę śmierci prof. Feliksa Konecznego

         Jako wykładowca historii Polski i Europy Wschodniej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, Koneczny bardzo interesował się cywilizacjami świata. Po przejściu na emeryturę w roku ...

    10 lutego 2019

  • CHWAŁA I CZEŚĆ POWSTAŃCOM WIELKOPOLSKIM!

    CHWAŁA I CZEŚĆ POWSTAŃCOM WIELKOPOLSKIM!

     
    Jego wybuch spowodowała zbiorowa wola Polaków zaboru pruskiego do zjednoczenia z - odzyskującą niepodległość, w wyniku niemieckiej klęski - Rzeczpospolitą.Bezpośrednim pretekstem do rozpoczęcia walk był entuzjazm spowodowany przyjazdem, przedstawiciela Komitetu ...

    27 grudnia 2018

  • BÓG się rodzi, moc truchleje

    BÓG się rodzi, moc truchleje

     
        Oby blask wiary, nadziei i miłości, bijący z Chrystusowego żłóbka, w pełni zdemaskował i rozgonił mgłę kłamstwa, usunął mrok obłudy i skruszył mur nienawiści, oraz uzbroił Polaków w ...

    24 grudnia 2018

Aneks do programu LPR

Aneks do programu LPR

W nawiązaniu do Narodowo-Demokratycznej tradycji, z którą się utożsamiamy, politykę traktujemy, jako roztropną troskę o dobro wspólne, co zakłada modyfikację programu do zmian uwarunkowań geopolitycznych oraz wewnętrznych naszej Ojczyzny. Chodzi o postulowanie, wspieranie i podejmowanie takich działań, które w danych warunkach, w sposób możliwie najlepszy, służą Polsce oraz Polakom.


     1 maja br. przypada 15 rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, poprzedzonego ogólnonarodowym referendum (7/8 czerwca 2003 r.), w którym Polacy dość jednoznacznie (77,45 % - za, 22,55 % - przeciw) poparli proces europejskiej integracji z własnym udziałem. Wówczas skończył się czas debaty i przekonywania, a rozpoczął nowy okres dla Polski w zmienionej rzeczywistości.

Obecnie (dane CBOS 2017 r.) powyższe poparcie jeszcze wzrosło i dziś 88% Polaków popiera członkostwo Polski w UE, zaś przeciwnych jest tylko 8% naszych obywateli.

 

     Widzimy, że upadł plan stworzenia UE, jako jednolitego państwa z własną konstytucją i centralą w Brukseli oraz podległymi regionami (landami), ale bez roli stolic państw narodowych. Tożsamość państw została utrzymana i trwa.

 

     Okazało się, że Polska, jako członek Unii Europejskiej, wyraźnie się rozwija, a środki unijne, których dodatnie saldo za lata 2004 – 2017 wynosi ponad 96 mld euro, podniosły stopę życiową w Polsce, znacznie polepszyły stan infrastruktury, dróg, widok polskich miast i wsi.
 

     Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, Polacy jednoznacznie są z tego faktu zadowoleni, dlatego odpowiedzialna polityka narodowa powinna jak najmocniej uczestniczyć we wszystkich obszarach działalności Unii, stąd bardzo mocno wspieraliśmy polskiego kandydata Donalda Tuska na funkcję Przewodniczącego Rady Europejskiej i cieszyliśmy się z ponownego wyboru. Opowiadamy się za jak najmocniejszą pozycją Polski w UE. Zmiana geopolitycznego położenia Polski wymaga dostosowania programu i działań do istniejącej rzeczywistości.

 

     Naszym zadaniem powinno być promowanie, podtrzymywanie i umacnianie łacińskich fundamentów cywilizacyjnych Unii Europejskiej na wzór jej założycieli: Adenauera, Schumana i de Gaspariego, oraz pełnienie w niej roli, jaką nam wyznaczył nasz Wielki Rodak, Święty Jan Paweł II.


     Skomplikowana sytuacja międzynarodowa wymaga szerokiej współpracy oraz zachodnioeuropejskiej solidarności, stąd, aby mieć wpływ na bieg wydarzeń, trzeba nie tylko aktywnie uczestniczyć w pracach Unii, ale swoją postawą, pomysłami i rozwiązaniami inspirować oraz przekonywać polityków innych państw do konkretnych, sprawiedliwych rozwiązań. Aby to osiągnąć, ale również, aby przeciwdziałać, równoważyć, czy zapobiegać ewentualnym problemom, trzeba być wewnątrz, a nie na zewnątrz, centrum wydarzeń.

Nieobecni i wyłącznie kontestujący nie mają racji, a nawet, gdy ją mają, to brak im instrumentów, sprzymierzeńców oraz możliwości do skutecznego przeprowadzenia i realizacji, najsłuszniejszego nawet, przedsięwzięcia.

Tego realizmu i odpowiedzialności uczy nas Roman Dmowski, który prężnie działał na forum dyplomatycznym, rozmawiał z możnymi tego świata, przywódcami państw i przekonywał ich, całkiem skutecznie, do polskich rozwiązań, które mądrze i sprawiedliwie porządkowały sytuację w Europie.

 

     Wobec powyższej sytuacji, zarówno geopolitycznej, jak wewnętrznej, kategorycznie odrzucamy wielce nieodpowiedzialne działania polityczne reprezentowane, w sposób zakamuflowany, przez partię rządzącą (PiS), oraz jawnie przez tę część sceny politycznej, która głosi hasło Polexitu z prezentowaną antyunijną retoryką.

Działania PiS izolujące Polskę na arenie międzynarodowej, konfliktujące nas ze wszystkimi, czy obniżające rangę naszej Ojczyzny poprzez łamanie praworządności, prowadzą do procesów, sankcji i utraty wiarygodności oraz pozycji Polski, zarówno wewnątrz UE, jak i w szerszej perspektywie, zaś faktyczna bierność, czy wręcz nieobecność, na niwie dyplomatycznej, nie mają nic wspólnego z deklarowanym patriotyzmem.
 

     Narodowo-Demokratyczne dziedzictwo w połączeniu z historycznymi faktami, niezbicie wskazują oraz uczulają nas, że deklaracje o patriotyzmie, interesie narodowym i dobru Ojczyzny zbyt często były wyłącznie maskowaniem rzeczywistych intencji, demonstracyjnym i propagandowym parawanem dla sił i środowisk o zgoła przeciwnych celach, chcących jedynie zwieść i zagospodarować jak największą część poczciwych i patriotycznych, lecz rozemocjonowanych i nieświadomych Polaków.                                                                                         Zatem, to nie emocjonalne uniesienia i szastanie patriotycznymi hasłami - bez uzyskania korzyści dla Polski, albo wręcz pogorszenie naszej pozycji - ale twarde stąpanie po ziemi i roztropne działania z optymalnym wykorzystywaniem realnych, stających przed nami szans i wyzwań jest realizacją narodowych interesów.

Tak jak etykieta i opakowanie nie przesądzają o jakości towaru, tak puste deklaracje i eksponowane symbole nie nobilitują nikogo na patriotę.

 

     Realizm polityczny oraz odpowiedzialność za Ojczyznę wymaga pełnego i aktywnego uczestnictwa Polski na forum Unii Europejskiej, jako jednego z głównych filarów i decydentów - a nie stojącego w przedpokoju marudera - przez co możemy mieć swój udział i wkład w politykę światową.

 
     Aby tak się stało, musimy odzyskać wiarygodność i rangę stabilnego Państwa, uporządkować swoje krajowe sprawy, odrzucając od wpływu na ich bieg tych, którzy działają, zarówno cywilizacyjnie jak geopolitycznie, dokładnie w przeciwnym kierunku, tak szkodliwym dla Polski oraz Europy Zachodniej.

Musimy przywrócić Państwo prawa, powrócić do przestrzegania Konstytucji i cofnąć szkodliwe procesy rozpoczęte przez PiS, zaś wszystkich, którzy ponoszą za to odpowiedzialność przykładnie i surowo ukarać.
 

2. W kontekście toczonej dyskusji dotyczącej Konstytucji ubolewamy nad zapisem Art. 220 pkt 2 zakazującym pokrywania deficytu budżetowego Państwa z centralnego banku państwa, co powoduje, że na powyższy cel musimy zaciągać pożyczki u obcych i tam płacić odsetki. Uważamy, że niezależność bankowa to bardzo ważny element politycznej suwerenności, stąd potrzebny byłby konsensus polityczny w tej sprawie, aby zmienić ten zapis w Konstytucji.

 
3. W sprawie wciąż powracającego, niestety wyłącznie na użytek wyborczy, tematu obrony życia człowieka, stoimy niezmiennie i konsekwentnie na stanowisku konieczności jego ochrony od poczęcia do naturalnej śmierci.

W sposób skuteczny można by to osiągnąć poprzez pełną realizację wyroku TK z 28 maja 1997 r. Tak zwany „kompromis aborcyjny” jest efektem powyższego wyroku, to znaczy uchylenia przepisów ustawy zezwalającej na aborcję ze względów społecznych, ale niestety braku realizacji tego wyroku w zakresie pozostałym – wynikającym z jego uzasadnienia, które jest jego integralną częścią i gdzie czytamy: „Od momentu powstania życie ludzkie staje się, więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.
 

4. Jako zwolennicy aktywnej roli i czołowej pozycji Polski w Unii Europejskiej, a więc przeciwnicy Polexitu, stoimy jednak na stanowisku utrzymania waluty narodowej (złotego), co jest jednym z ważnych atrybutów państwa suwerennego oraz głównym instrumentem polityki finansowej Państwa. Ponadto, o czym się nie mówi, przyjęcie Euro wiąże się z pozbyciem się przez Polskę, na rzecz Europejskiego Banku Centralnego, rezerwy dewizowej, która obecnie (grudzień 2018 r.) wynosi ponad 102 mld euro.
 

5. W nawiązaniu do nośnego ostatnio tematu emigracji, warto propagować oraz twórczo podjąć temat repatriacji (powrotu do Ojczyzny), co w przypadku Polski, ale także innych państw Europy może być skuteczną próbą rozwiązania problemów demograficznych, gospodarczych, produkcyjnych i innych.

W kontekście zagrożenia niekontrolowanym napływem uchodźców do UE, warto wykorzystać instrument wspólnej polityki obronnej, wyłącznie, jako mechanizm ochrony granic obszaru Schengen, we współpracy i koordynacji wszystkich państw sygnatariuszy.

 
6. W związku z problemami emerytów, reformami funduszy emerytalnych, wieku emerytalnego, warto pochylić się nad mechanizmami, rozwiązaniami oraz zachętami do jak najdłuższej aktywności zawodowej.

 
7. Żyjemy w bardzo ciekawych czasach z punktu widzenia światowej geopolityki. Rosnąca gospodarcza, wojskowa, finansowa i polityczna siła Chin stwarza nową sytuację, w której nie tylko zanika dotychczasowa dwubiegunowość mocarstw (USA, Rosja) i pojawił się trzeci „gracz” - Chiny, ale stoimy na krawędzi zmiany światowego hegemona, gdzie ta „nowa siła” może wyprzedzić dotychczasowego dominatora, jest to tzw. „pułapka Tukidydesa”. Specjaliści tematu twierdzą, że na 16 dotychczasowych zmian dominatora, w 13 przypadkach mieliśmy do czynienia z konfliktem zbrojnym, co jeszcze bardziej pokazuje powagę obecnej sytuacji geopolitycznej. Jeżeli Europa Zachodnia może odgrywać jakąś rolę, to jedynie, jako członek paktu NATO oraz jako reprezentant i praktyk cywilizacji łacińskiej sprawdzonej w sprawiedliwym rozwiązywaniu ewentualnych i narastających konfliktów. Rola Polski w powyższym względzie może i powinna być absolutnie potrzebna, wskazana i okazać się skuteczna, ale, z uwagi na skalę, nie, jako inicjatywa jednego państwa, lecz poprzez struktury Unii Europejskiej i w sojuszu z USA.   

Nie ulega wątpliwości, że kluczową rolę w powyższej, teraźniejszej „pułapce Tukidydesa” odegra pozycja i zachowanie Rosji, które jest wielce istotne, a wręcz kluczowe dla jej rozwiązania, to znaczy przechylenia szali w jedną lub drugą stronę.

Tu rozgrywa się wielka gra, a spora część tej batalii toczy się w Polsce. Sprawa jest bardzo delikatna i wewnętrznie złożona. Chodzi o to, aby Rosja była przekonana do stanięcia po stronie Euro-Atlantyckiej, co wydaje się oczywiste z punktu widzenia jej własnych interesów w kontekście chińskich planów i zamierzeń dotyczących Syberii, ale staje się zagadkowe w obliczu antyrosyjskiej nagonki na Zachodzie, ze szczególnym udziałem Polski.                        

Delikatność położenia Europy Zachodniej polega na konieczności poznania wszystkich niuansów, ich zbilansowania tak, aby nie przeakcentować w stosunku do Rosji tematyki Ukrainy, demokracji u Putina (znowu rola Polski w wyjaśnieniu Zachodowi zasad cywilizacji turańskiej panującej w Rosji) itp. w sposób, który nie pozostawiłby Rosji wyboru i wepchnął ją do, zgubnego dla Zachodu, sojuszu z Chinami.

     Wydaje się, że rola Polski może być podobna do tej z roku 1914, kiedy udało się utrzymać Rosję w antyniemieckiej koalicji.

 

     Jeżeli rysują się przed polską polityką bardzo ważne wyzwania w kontekście geopolitycznego umiejscowienia interesów Polski oraz Europy na światowej szachownicy, to stoimy na stanowisku trwania i utrzymania orientacji Euro-Atlantyckiej, a nie Euro-Azjatyckiej.
     

Rada Polityczna Ligi Polskich Rodzin

Warszawa, 9 marca 2019r.


Biura regionalne LPR:
(ta część strony w przebudowie)

Dane:

Biuro Krajowe:
ul. Nowogrodzka 31 p. 405
00 - 511 Warszawa
35 1160 2202 0000 0002 6319 0565

Linki: