Środa, 22 sierpnia 2018 r.

ZG LPR w sprawie 100 rocznicy tzw. czynu legionowego.


    

W związku z medialnymi doniesieniami i organizowanymi obchodami tzw. czynu legionowego, związanego z 100 rocznicą wymarszu I kadrowej z Oleandrów do Kielc, stwierdzamy, że zarówno powyższy czyn legionistów Józefa Piłsudskiego, jak wspominanie i czczenie tego wydarzenia w uroczystych obchodach, nie ma nic wspólnego z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, jak również z działaniami w tym kierunku.
Powyższy „czyn” strzelców wynikał z inspiracji państw zaborczych i zakończył się porażką. Przekraczali granicę Kongresówki, mając nie tylko austriacki rozkaz i przepustki, ale czekało 90 tysięcy przygotowanych przez Niemców karabinów, których nie było komu wręczać.
Pokłosiem klęski Józefa Piłsudskiego i jego legionistów, po wejściu do Kongresówki, były nie tylko zamykane przed nimi okiennice kieleckich domów, odrzucenie ich działań przez polskie elity intelektualne i duchowe, ale także pieśń, w której sami wyrażają swoje odosobnienie i wyobcowanie z ówczesnej polskiej rzeczywistości: „I szliśmy tak osamotnieni, a z nami był nasz drogi wódz”.
To ich osamotnienie wynikało stąd, że byli oni tylko narzędziem mającym na celu doprowadzić do wybuchu antyrosyjskiego powstania, które miało zaabsorbować Rosję i wyłączyć ją z wojny, w wyniku czego Niemcy nie musiałyby walczyć na dwóch frontach jednocześnie. Ten stary niemiecki scenariusz, zrealizowany choćby w powstaniu styczniowym, polegał na wykorzystaniu Polaków w sytuacji, kiedy Niemcom grozi wojna z Rosją na wschodzie i z Francją na zachodzie.
Dzięki przygotowaniu Polaków przez Narodową Demokrację, ta niemiecka prowokacja nie powiodła się. Niemcy musiały walczyć jednocześnie z Rosją i Francją, a taką wojnę musiały przegrać. Z tej niemieckiej klęski wyrosła polska niepodległość w roku 1918, a na mocy Traktatu Wersalskiego 1919 r., Polska wracała na mapę Europy jako państwo zjednoczone z ziem trzech zaborów.
Dzięki klęsce czynu legionowego w roku 1914, oraz w latach 1916 i 1918, nie ziścił się, nie miał silnego umocowania w faktach zarzut angielskiego premiera Lloyda Georga rzucony pod adresem Polski  w Wersalu: „jakże wy chcecie niepodległości, skoro wasze legiony walczą po stronie Niemiec”.
Jeżeli jest więc za co dziękować w obliczu 100 rocznicy tzw. czynu legionowego, to tylko i wyłącznie za to, że im się nie udało, że byli osamotnieni! Z tego osamotnienia legionistów Józefa Piłsudskiego w roku 1914, oraz zjednoczenia Narodu polskiego wyrosła niepodległość Polski.
 
    

Zarząd Główny Ligi Polskich Rodzin
    Warszawa, 9 sierpnia 2014 r.

Biura regionalne LPR:
(ta część strony w przebudowie)

Dane:

Biuro Krajowe:
ul. Nowogrodzka 31 p. 405
00 - 511 Warszawa
35 1160 2202 0000 0002 6319 0565

Linki: